Opuszczona osada w prowincji Ourense w północno-zachodniej Hiszpanii czeka na nowego gospodarza, który tchnie w nią życie. Choć miejscowość obejmująca 1,5 ha i 12 domów nic nie kosztuje, chętni muszą liczyć się z późniejszymi gigantycznymi wydatkami.
Artykuł pochodzi z tej strony.