14-letnia Natalia we wtorek rano wyszła do szkoły. Nigdy do niej nie dotarła. Po drodze zasłabła. Osunęła się na ziemię i siedziała na mrozie przy banerze reklamowym w centrum Andrychowa. Mijały ją dziesiątki osób.
Artykuł pochodzi z tej strony.
14-letnia Natalia we wtorek rano wyszła do szkoły. Nigdy do niej nie dotarła. Po drodze zasłabła. Osunęła się na ziemię i siedziała na mrozie przy banerze reklamowym w centrum Andrychowa. Mijały ją dziesiątki osób.
Artykuł pochodzi z tej strony.