47-letni Paweł Hoffman trafił na SOR z silnym bólem brzucha. Przez ponad 30 godzin diagnozowano zatrucie i niewydolność nerek, choć miał tętniaka aorty. Mężczyzna ostatecznie zmarł. Sprawą zajmują się teraz Rzecznik Praw Pacjenta i prokuratura.
Artykuł pochodzi z tej strony.