Kilka mniej udanych turniejów w wykonaniu Igi Świątek wystarczyło, aby w mediach pojawiło się słowo „kryzys” w kontekście liderki rankingu WTA. – Za dużo od niej wymagamy – przekonuje Adam Małysz w rozmowie z WP SportoweFakty.
Artykuł pochodzi z tej strony.