Według źródeł WP, zapowiedziane przez szefa MSZ kontrole we wszystkich polskich placówkach konsularnych „mają wyłącznie charakter propagandowy”. – Nie ma szans, by przed wyborami sprawdzić wszystkie konsulaty – mówią dyplomaci i ważni politycy związani z PiS. Jak tłumaczą, powodem jest m.in. zbyt mała liczba audytorów.
Artykuł pochodzi z tej strony.