Wczoraj do studentów UMED-u wewnętrzną pocztą dotarła wiadomość od rektora. Pracownicy i studenci dowiedzieli się z niej, że — podobnie jak w przypadku SGH kilka dni temu — na skutek “błędu w systemie” doszło do naruszenia ochrony danych osobowych, które zostało sklasyfikowane jako naruszenie o wysokim ryzyku dla “praw i wolności osób”. Co się stało? System Wirtualnej Uczelni wyświetlał […]
Artykuł pochodzi z tej strony.