— Wiele osób popełnia ten błąd i dziwi się, że trudno im się skoncentrować — mówi Teresa Cramer. Jest neurobiolożką w Massachusetts Institute of Technology w Cambridge, gdzie bada zagadnienia związane z funkcjonowaniem i przeciążeniem mózgu. Mówi, co sądzi o popularnych ostatnio „detoksach dopaminowych”, co sama robi, by odciążyć mózg i jakie sygnały powinny zapalić u nas czerwoną lampkę. — Powinniśmy dostrzegać ciche sygnały, zanim mózg zacznie krzyczeć.
Artykuł pochodzi z tej strony.