Jedna z uczennic placówki relacjonowała, że napastnik miał wcześniej mówić, iż zależy mu na tym, by w dniu swoich urodzin było o nim głośno. Nastolatka opisała także, jak miał wyglądać moment ataku i co – według jej relacji – zrobił sprawca, by wywołać zamieszanie.
Artykuł pochodzi z tej strony.