Poseł PiS Mariusz Gosek uważa, że Sejmowi do 31 stycznia nie uda się przyjąć budżetu, więc będą wcześniejsze wybory. Odnosząc się do jego słów marszałek Szymon Hołownia stwierdził, że poseł Gosek „ma dość krótki lont, to znaczy on się szybko wzbudza, biegnie, chce się bić, wykłócać”. – Nie będzie nowych wyborów, bo nie ma do tego żadnych konstytucyjnych podstaw – dodał.
Artykuł pochodzi z tej strony.