Pierwsza część tygodnia przyniesie Polsce jeszcze niemal letnie temperatury – na termometrach zobaczymy nawet 24 stopnie. Później sytuacja zmieni się radykalnie. Już w piątek chłód wkroczy nad Pomorze, Wielkopolskę i Ziemię Lubuską, a w kolejnych dniach obejmie Warszawę, Łódź, Kraków i Lublin.
Artykuł pochodzi z tej strony.