Na antenie TVN24 sędzia TK Maciej Berek opowiedział, co naprawdę zaszło w budynku Trybunału Konstytucyjnego i czy doszło do szarpaniny z Bogdanem Święczkowskim. – Wsunął się bezpośrednio przeze mnie w taki sposób, żeby wywrzeć nacisk na mnie – relacjonował Berek. Zapewnił, że wszyscy wybrani przez Sejm sędziowie podejmą pracę w TK. Wprost powiedział też, co sądzi o słowach prezydenta Karola Nawrockiego. – Mam wrażenie, że niektórym marzy się taki ustrój państwa, w którym jedna osoba decyduje o wszystkim – ocenił w „Kropce nad i”.
Artykuł pochodzi z tej strony.