Na Białorusi przyjęto specjalny „apel do Polaków”. Padają w nim kuriozalne tezy i oskarżenia. Białoruś straszy: „Nie spieszcie się, aby doświadczyć tego na własnej skórze”. Szef MON Mariusz Błaszczak uważa, że to zapowiedź prowokacji.
Artykuł pochodzi z tej strony.