Bookcrossing po olsztyńsku. Biorą książki z ”chatek” i… sprzedają na rynku

W kwietniu ubiegłego roku w Olsztynie stanęły KSIĄŻKOchatki – w CRS Ukiel oraz nad jeziorem Długim. Mieszkańcy mogą w ten sposób wymieniać się książkami. Miejska Biblioteka Publiczna stale uzupełnia zapasy. Okazuje się jednak, że niektórzy olsztynianie znaleźli sposób na zarobek, sprzedając część egzemplarzy na rynku.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Ekspert finansowy
Następny artykuł →
Lech w bojowym nastawieniu. "Nie mamy nic do strac...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz