Na Podhalu wybuchła burza. Wszystko przez wprowadzoną 1 sierpnia tzw. Kartę Zakopiańczyka, która uprawnia mieszkańców do tańszych parkingów. A skoro tanieją parkingi dla Zakopiańczyków, drożeją dla turystów. Jak się okazuje, nie wszystkim mieszkańcom Podhala to się podoba.
Artykuł pochodzi z tej strony.