— Wszyscy rozpisują się o cenach w Polsce i za granicą. Postanowiłem pokazać, ile zapłaciliśmy za obiad w jednym z lokali przy głównym placu w centrum Korfu — mówi w rozmowie z Onet Podróże pan Arek z Krakowa, który razem z żoną i synem poleciał na tydzień do Grecji.
Artykuł pochodzi z tej strony.