Sałata ją przetrzymała, ale i tak Liz Truss można pozazdrościć. Na otarcie łez po dramatycznym upadku była już brytyjska premier otrzyma wypłatę w postaci 20 tys. funtów i roczny dodatek w wysokości 115 tys. funtów. Całkiem nieźle jak na 44 urzędowania.
Artykuł pochodzi z tej strony.