Ropa na giełdzie paliw w Nowym Jorku tanieje, a surowiec jest wyceniany najniżej od stycznia tego roku w reakcji na obawy, że globalne spowolnienie gospodarcze spowoduje spadek popytu w Europie i USA. Do tego „działa” chińska strategia „zero Covid”, co szkodzi konsumpcji paliw u tego największego na świecie importera ropy – informują maklerzy.
Artykuł pochodzi z tej strony.