– Długo tu nie zabawią – powiedział lider partii TISZA Peter Magyar, odnosząc się do Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Skoro nie mogą zabawić na Węgrzech, to co dalej? Jeśli chodzi o pierwszego polityka, brak jednego podpisu w aktach Sądu Okręgowego może oznaczać dla niego nawet tygodnie swobody. Niedopełnienie formalności przez obrońcę polityka doprowadziło bowiem do zablokowania dalszego biegu sprawy dotyczącej Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA).
Artykuł pochodzi z tej strony.