Czarnogóra na jesień – szlakiem przyjemności

W kurnej chacie odbywa się misterium. Choć stoły uginają się już od jedzenia, Svetozar Batrićević, gospodarz samotnego gospodarstwa "Batrićević" nieopodal wsi Trubjela, przygotowuje jeszcze ogromny kocioł. Wrzuca do niego baranie mięso, ziemniaki, papryki, cebule i lokalne przyprawy. Naczynie stawia pośrodku ogniska, okłada płonącymi kłodami i przysypuje żarem.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Zmasowane naloty w Bawarii. Niemcy weszli do 20 mi...
Następny artykuł →
Ewakuacja pasażerów na warszawskim lotnisku. Dym w...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz