Po przeliczeniu głosów w 99,6 proc. komisji wyborczych wszystko wskazuje na to, że w Czechach będzie potrzebna druga tura wyborów prezydenckich. Za dwa tygodnie o urząd głowy państwa będą konkurować były premier Andrej Babisz oraz był szef sztabu generalnego i były szef Komitetu Wojskowego NATO Petr Pavel.
Artykuł pochodzi z tej strony.