Obrady Sejmu budują rekordy popularności i duża zasługa w tym marszałka Sejmu Szymona Hołowni. – Mnie to osobiście cieszy, a nie martwi. Cieszy mnie jako obywatela, że w tym Sejmie jest powiew nowości, że widzę, że wkroczyło nowe pokolenie i polityków do Sejmu i wyborców. Wśród nich jest mój syn, któy przed wyborami przestudiował dokładnie wszystkie możliwe warianty, zapoznał się ze wszsytkimi programami i wszystkimi ludźmi, na których można głosować – mówił w rozmowie z Wirtualną Polską Robert Górski z Kabaretu Moralnego Niepokoju. – Ta postać Hołowni przyciąga ludzi do polityki, czyni ją atrakcyjniejszą, więc bardzo mi się to podoba – dodał. Zaznaczył, że wiele zależy od tego, co wydarzy się dalej. – Czasem łatwo jest rozpocząć dynamicznie, a potem może stać się to nużące – mówił gość Patrycjusza Wyżgi. – Trudniejsze jest utrzymanie sukcesu – podkreślił.
Artykuł pochodzi z tej strony.