– Dopiero kiedy odlecieliśmy z Afganistanu, to powiedziano mi, że prawdopodobnie na wieść o mojej obecności w bazie doszło do ataku na stację benzynową, która znajdowała się dosłownie tuż za murami bazy – powiedział Andrzej Duda w materiale, który pojawił się na Kanale Zero. – Ta stacja benzynowa płonęła i tam się rzeczywiście zrobiła niebezpieczna sytuacja – dodał były prezydent.
Artykuł pochodzi z tej strony.