Sama Europa jest winna kryzysowi energetycznemu, bo przez lata ignorowała potrzebę dywersyfikacji źródeł energii – uważają belgijscy eksperci cytowani przez dziennik „Het Nieuwsblad”. Zbyt mocno uzależniliśmy się od taniego rosyjskiego gazu – mówi prof. Thijs Van de Graaf.
Artykuł pochodzi z tej strony.