Eksplozje w strefie zdemilitaryzowanej. "To miny Pjongjangu"

Tydzień temu w strefie zdemilitaryzowanej pomiędzy Koreą Północną i Południową doszło do serii eksplozji. Rannych zostało trzech żołnierzy. Śledztwo wykazało, że wybuchy spowodowały północnokoreańskie miny. – To jawne naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni – ocenił nowy minister obrony Korei Południowej Kang Shin-chul.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Gruba akcja w Świebodzinie. Policja: to nie koniec
Następny artykuł →
Szczątki drona w Rumunii. Wcześniej poderwali F-18
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz