"Element strategii". To dlatego Kaczyński unika starcia z Tuskiem

Prawo i Sprawiedliwość nie chce brać udziału w debatach przedwyborczych. Z politykami opozycji nie chce też rozmawiać Jarosław Kaczyński, któremu debatę od tygodni proponuje lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. – To jest zrozumiałe, to element strategii wyborczej. Komitety wyborcze same wybierają sposób komunikowania się ze swoimi wyborcami – przekonywał w programie „Tłit” WP szef gabinetu prezydenta Paweł Szrot. Dopytywany, czy prezes PiS obawia się konfrontacji z Tuskiem, stwierdził wprost: „Myślę, że nie. Absolutnie”. W jego ocenie debata z szefem Platformy „byłaby nadawaniem nadmiernego znaczenia politykowi, który jest niewiarygodny”. – Tusk jest niesamodzielny, chciałby płynąć w głównym nurcie europejskim, czyli realizować agendę pisaną w Berlinie, czy w Brukseli – dodał Szrot.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Co się dzieje w Szwecji? Szef policji w Uppsali al...
Następny artykuł →
Zaginęła 23-letnia Aneta. "Realne zagrożenie ...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz