Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan postawił kategoryczne żądanie, by USA „wywarły silniejszą presję na Izrael” w sprawie Strefy Gazy. – Turcja chciałaby pozycjonować się jako mediator. To miejsce jest jednak na ten moment zajęte – komentuje w rozmowie z Wirtualną Polską dr Marcin Zaborowski, analityk z GLOBSEC.
Artykuł pochodzi z tej strony.