Runęły wszystkie uzasadnienia bezprawia i dezorganizacji w wykonaniu polskiego rządu z poparciem niemal całej opozycji. Tak samo runą uzasadnienia polityki klimatycznej i argumenty za przeciąganiem wojny zastępczej z użyciem bratniego narodu jako mięsa armatniego. Oby sprawcy tych humbugów sami się wycofali, jak wycofali się z pandemii. Oby odbiorcy komunikatów niewidzialnej władzy, prezesi-konformiści i ich jeszcze potulniejsi podwładni, wreszcie się ocknęli, skoro nie ocknęli się, widząc kryzys najdoskonalszego systemu ekonomicznego w dziejach, izolację wiecznego globalnego hegemona, brexit oraz inne liczne zdarzenia, które nie miały prawa się zdarzyć.
Artykuł pochodzi z tej strony.