Ponad połowa Węgrów obawia się sfałszowania wyborów, a 79 proc. dopuszcza myśl, że w proces mogą zaangażować się obce służby. Do urn obywatele Węgier pójdą 12 kwietnia. Główna walka stoczy się między rządzącym Fideszem a opozycyjną TISZĄ.
Artykuł pochodzi z tej strony.