Agencja Bloomberg nazwała Francję „najsłabszym ogniwem Europy”. Wskazuje, że za prezydentury Emmanuela Macrona kraj zmaga się z gigantycznym długiem publicznym, polityczną niestabilnością i utratą zaufania rynków. Mniejszościowy rząd próbuje przeforsować budżet, a w tle nasilają się głosy opozycji o konieczności wstrzymania finansowego wsparcia dla Ukrainy.
Artykuł pochodzi z tej strony.