Nowy rząd chce zmian w mediach publicznych, a w szczególności w TVP. Nie zgadzają się na to pracownicy stacji oraz politycy PiS, którzy przez lata byli beneficjentami prorządowej narracji telewizji. W siedzibie TVP przebywają politycy PiS. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że będą prowadzone tam 10-osobowe dyżury.
Artykuł pochodzi z tej strony.