Gość Radia Opole o różnych aspektach konfliktu rosyjsko-ukraińskiego: wyrzutnie Himars mają znaczenie

– Konflikt rosyjsko-ukraiński stał się trochę przewidywalny, obie strony robią to, co do tej pory wychodzi im najlepiej, dzięki dostawom wyrzutni Himars trochę się szanse wyrównały – ocenił w Porannej Rozmowie Radia Opole dr Tomasz Pawłuszko, ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego. Zdaniem analityka liczba ofiar cywilnych po stronie ukraińskiej już dawno przekroczyła 100 tysięcy, a odbudowa strat materialnych potrwa bardzo długo.Na froncie wojny Rosja – Ukraina widać zmianę sytuacji – nie miał wątpliwości czwartkowy (21.07) gość Porannej Rozmowy Radia Opole dr Tomasz Pawłuszko, ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego. – Jeśli Ukraińcom w dwa tygodnie udało się zniszczyć prawie połowę składów amunicji Rosjan i kilka stanowisk dowodzenia, to jest to duży sukces, ale tu raczej nie chodzi o same wyrzutnie (przyp. Himars) ale o pociski do nich, bo jeśli Amerykanie będą w stanie dostarczyć Ukraińcom pociski, które mają zasięg 300 kilometrów, to będą oni w stanie zniszczyć rosyjskie mosty na Krymie, którędy przecież to całe zaopatrzenie przechodzi – wyjaśnił dr Tomasz Pawłuszko. Początkowo strona amerykańska obawiała się, że wyrzutnie Himars będą wykorzystywane też do rażenia celów wewnątrz Rosji, co nie ma miejsca i to w naturalny sposób zwiększa zaufanie do strony ukraińskiej.W ocenie eksperta stronie ukraińskiej cały…

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Żużel. PSŻ - Unia. Powrót Fina po kontuzji [SKŁAD]
Następny artykuł →
Motocykl Benelli TRK 702 z kamerami pokładowymi. W...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz