Frekwencja w wyborach na Węgrzech przekroczyła na godzinę 15.00 barierę 66,01 proc. Oznacza to ogromny skok – o ponad 13 pkt. proc. względem poprzednich wyborów z 2022 r. oraz o ponad 12 pkt. proc. w stosunku do elekcji z 2018 r. Już teraz można z pełnym przekonaniem stwierdzić, że historyczny, frekwencyjny rekord z 2002 r., wynoszący 70,53 proc., zostanie przebity – pisze dla Wirtualnej Polski Dominik Héjj.
Artykuł pochodzi z tej strony.