Huragan Larry w 2021 r. skierował się na północ Atlantyku. Był wyjątkowy, bo nigdy, od momentu swojego uformowania u zachodnich wybrzeży Afryki, nie dotknął lądu. Wszystko, co zebrał, pochodziło jedynie z wody lub powietrza. Naukowcy przygotowali na wybrzeżu Nowej Fundlandii w Kanadzie specjalny instrument, który miał sprawdzić, co huragan zebrał z powierzchni morza. Rezultaty okazały się zaskakujące — oprócz wody było to mnóstwo mikroplastiku.
Artykuł pochodzi z tej strony.