24 lutego minie rok od inwazji Putina na Ukrainę. Działania prezydenta Rosji nie pozostały bez wpływu na życie kilkudziesięciu milionów mieszkańców tego kraju. — Wojna nie tylko wpłynęła na gospodarkę i ceny, ale także na ludzi. Wielu rodziców, którzy stracili synów na froncie, ulega propagandzie i nadal wierzy w Putina, a emeryci panicznie boją się zmiany władzy — opowiada w rozmowie z Onet Podróże Polka mieszkająca w Moskwie.
Artykuł pochodzi z tej strony.