Po skandalicznych słowach Jana Pietrzaka do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji została wysłana skarga na Telewizję Republika, w której wypowiadał się satyryk. Sam Pietrzak mówi zaś, że „nie rozumie tej burzy” wokół jego słów. W rozmowie z portalem Gazeta.pl tłumaczył, że chodziło mu o działania Niemców w sprawie imigrantów.
Artykuł pochodzi z tej strony.