Jechałam jednym z najszybszych europejskich pociągów. Podróż pendolino nie będzie już taka sama [RELACJA]

"Na słodko czy na słono?" — zapytała mnie kobieta z obsługi, proponując poczęstunek w ramach klasy Business najszybszego włoskiego pociągu frecciarossa 1000. Zawstydzona odpowiedziałam szeptem: "dolce, per favore". Kiedy piłam gorącą herbatę z tekturowego kubka, przypomniałam sobie, że w pendolino śniadanie dostałam na porcelanowej zastawie. Różnic w podróży na trasie Neapol – Rzym, a Warszawa – Kraków znalazłam jeszcze kilka.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
SkyShowtime w Polsce! Data premiery, cena, oferta
Następny artykuł →
**** (4-MMC), metylon, ketamina, kokaina, MDMA, MD...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz