Jarosław Kaczyński w ostatnich 30 latach kandydował z list wyborczych z Warszawy. Te wybory będą przełomem. Polityk nie będzie stołeczną jedynką PiS – zmienia okręg wyborczy. – Paniczny strach przed Tuskiem – komentuje Borys Budka z PO. – Lew nie boi się mrówki – tłumaczy z kolei Marek Suski, polityk PiS.
Artykuł pochodzi z tej strony.