Kandydatka KO na prezydenta Krakowa odpiera zarzuty Łukasza Gibały dotyczące jej miejsca zamieszkania. Monika Piątkowska w programie „Tłit” WP tłumaczy, że od lat dzieli życie między stolicą a Małopolską. – Jak wiele rodzin, mam dwie nieruchomości i nie widzę w tym nic złego – powiedziała. Oskarżenia nazwała politycznym „spinem” i wezwała kontrkandydata do otwartej debaty z udziałem dziennikarzy.
Artykuł pochodzi z tej strony.