Trzy kandydatki PiS do Sejmu, które chciały zadać pytania we wtorek Donaldowi Tuskowi, skarżą się, że nie dostały możliwości wypowiedzenia się podczas spotkania w Łodzi. Chciały zapytać o to, jakie prawa kobiet, poza prawem do aborcji i in vitro, są priorytetem dla KO.
Artykuł pochodzi z tej strony.