– Nagle się obudzili po miesiącu, bo poczuli wiatr zmian – komentuje posłanka Kinga Gajewska, która poinformowała w środę o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego w sprawie interwencji policjantów wobec niej w Otwocku. Policjanci przekonują jednak, że postępowanie wyjaśniające ruszyło nie teraz, ale zaraz po wydarzeniach i interwencji.
Artykuł pochodzi z tej strony.