– Tolerowaliście przestępcę w rządzie, bo był wam potrzebny jeden głos – grzmiał w Sejmie z mównicy poseł KO Michał Szczerba, mówiąc o Piotrze Wawrzyku. Były wiceszef MSZ postanowił zareagować i żąda przeprosin od Szczerby. Chce także wpłaty 20 tys. zł na Caritas.
Artykuł pochodzi z tej strony.