Donald Tusk odniósł się do wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa, która – w związku z problemami z interpretacją – wywołała spore zamieszanie nad Wisłą. Premier przypomniał, że niezależnie od braku deklaracji o zwiększeniu zaangażowania na wschodniej flance NATO przez USA, dodatkowe siły zadeklarowali europejscy sojusznicy.
Artykuł pochodzi z tej strony.