Kozanecki ukrywał się tuż obok więzienia. Sąsiedzi mówią, co widzieli

– Przynajmniej ma blisko za kraty – śmieją się sąsiedzi domu, w którym w czwartek znaleziono ukrywającego się adwokata Pawła Kozaneckiego. Tuż obok znajduje się bowiem więzienie. 46-latek po przeprowadzeniu z nim czynności w komendzie w piątek rano trafił do tego samego zakładu karnego. Jak dowiaduje się WP, ukrywając się, próbował zmieniać swój wygląd.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Zabójstwo 11-latki sprzed 19 lat. Sprawę podjęło A...
Następny artykuł →
Rubio po spotkaniu z Meloni. Pytany o wycofanie żo...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz