Alaksandr Łukaszenka podczas wizyty w kołchozie skomentował rozmowy amerykańsko-rosyjskie, m.in. na temat wojny w Ukrainie. Przemawiając w stodole, białoruski dyktator przestrzegał przed nadmiernym optymizmem w związku z przełamaniem impasu między Moskwą a Waszyngtonem.
Artykuł pochodzi z tej strony.