Łukaszenka martwi się rozmowami z USA. "Nie wiemy, czego zażądają"

Alaksandr Łukaszenka podczas wizyty w kołchozie skomentował rozmowy amerykańsko-rosyjskie, m.in. na temat wojny w Ukrainie. Przemawiając w stodole, białoruski dyktator przestrzegał przed nadmiernym optymizmem w związku z przełamaniem impasu między Moskwą a Waszyngtonem.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Depresja Żuław. Albo inwestycje, albo Elbląg zalej...
Następny artykuł →
"Wielkie przeprogramowanie". Sposób na d...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz