– Równie dobrze, ktoś mógłby dać nagłówek: „krwawy wtorek” i co wtedy? Mamy codziennie zamykać szkoły? Ale z drugiej strony, mogłaby się stać jakaś tragedia i kto miałby za to odpowiadać? – mówi reporterowi WP jeden z mieszkańców Piaseczna, pytany o to, czy zamknięcie części placówek oświatowych w tym mieście to właściwe rozwiązanie.
Artykuł pochodzi z tej strony.