Mieszkaniec Wielkopolski twierdzi, że ksiądz z Lublina utrzymywał bliską relację z jego żoną i w ten sposób doprowadził do rozpadu małżeństwa. Po tym, gdy mężczyzna przerwał mszę w nowej parafii duchownego, ksiądz złożył zawiadomienie na policję.
Artykuł pochodzi z tej strony.