Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, traktuje IPN jak trampolinę do politycznej kariery? Takie głosy – jak ujawnia „Newsweek” – słychać wśród jego podwładnych. Nad IPN i jego prezesem zbierają się czarne chmury, bo NIK zleca kontrole, a decyzjami Nawrockiego interesuje się Rzecznik Praw Obywatelskich.
Artykuł pochodzi z tej strony.