Miasto muzyki i… śpiworów na ulicach. Szybko odkryłam mroczną stronę Dublina

Kompaktowe miasto idealne do zwiedzania pieszo, z wieloma pięknymi zabytkami, do tego gościnni Irlandczycy, którzy w mgnieniu oka skracają dystans, i wszędzie muzyka na żywo. Taki właśnie jest Dublin. Jednak ten kolorowy obrazek ma też drugą, ciemniejszą stronę. Na ulicach miasta rozgrywa się dramat osób, które nie mają dachu nad głową i szukają schronienia w każdym zaułku. Liczba bezdomnych w Irlandii od 2021 r. wzrosła o ponad 100 proc. i w tym roku osiągnęła rekordowy poziom.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Sztorm zalał pontony. Ratunkiem dla ponad 100 osób...
Następny artykuł →
Miasto muzyki i... śpiworów na ulicach. Szybko odk...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz