Skandaliczne sceny w Sejmie.Minister kultury w rządzie PiS Piotr Gliński zamiast odpowiadać dziennikarzom na pytania, zaczął ich obrażać. Stwierdził, że ich praca polega na tym, „żeby milionom ludzi opowiadać rzeczy nieprawdziwe”. Nie musiał długo czekać na ripostę.
Artykuł pochodzi z tej strony.