O wyborcach z wrocławskiego Jagodna usłyszała cała Polska. Kolejka do urny ciągnęła się do późnych godzin nocnych, a głosowanie zakończyło się o 3. Słowa wyrażające podziw dla najwytrwalszych napływały z różnych stron Polski, ale nie tylko. Pojawiły się gratulacje nawet z… Nowego Jorku.
Artykuł pochodzi z tej strony.